Błędy fotograficzne początkujących

5 rzeczy o fotografii, które chciałbym wiedzieć wcześniej

Człowiek uczy się na własnych błędach. Szczerze? Lubię się przekonać na swojej skórze, że coś działa lub nie działa. Lubię po prostu doświadczać i analizować pewne rzeczy. Ale to nie znaczy, że Ty musisz. W tym wpisie wymienię kilka zagadnień i wniosków, do których doszedłem po pewnym czasie. Być może ułatwią Ci start w fotografii. Mi na pewno by ułatwiły, gdybym znał je wcześniej.

Mniej znaczy więcej

Wielu fotografów ma tendencję do gromadzenia sprzętu i gadżetów. Wiele z nich później wykorzystywana jest bardzo sporadycznie. Osobiście, nie lubię kumulowania sprzętu. Najchętniej miałbym jeden aparat, jeden obiektyw i jedną kartę. Ale nie zawsze tak się da. Oczywiście mnogość sprzętu pozwala osiągać rozmaite efekty. Nie da się temu zaprzeczyć. Jednak na początku najlepiej postawić na proste. Trzeba nauczyć się dobrze wykorzystywać to co się ma i skupić się na technicznych aspektach fotografii. Lepiej jest też mieć jeden dobry aparat i przykładowo dwa dobre obiektywy, niż dwa średnie aparaty i pięć przeciętnych obiektywów. Jednym słowem minimalizm.

Nie goń za lepszym sprzętem

Choć wielu doświadczonych fotografów mówi, że sprzęt nie ma tak wielkiego znaczenia, wciąż Ci mniej doświadczenia wpadają w wir fotograficznych zakupów. Coraz lepsze aparaty, coraz droższe obiektywy. Okej, jeśli Cię na to stać to kupuj. Znam jednak fotografów, którzy pakują grube tysiące w sprzęt, a zupełnie nie wykorzystują jego możliwości. Co z tego, że zdjęcie jest nieco ostrzejsze i tło bardziej rozmyte, skoro kompozycja leży? Myślę, że wielu początkujących ma tendencję do zakupu tak naprawdę niepotrzebnego sprzętu. Radzę jednak podejść do tego świadomie, bo często okazuje się, ze obiektyw na który wydaliśmy np. 3000 zł, jest używany kilka razy w roku. Totalny bez sens.

Nie robisz tylko zdjęć (nawiązujesz też relacje)

Z wywiadów ze znanymi fotografami portretowymi, możecie często wyczytać, że lubią przed zdjęciami porozmawiać ze swoją modelką/modelem. Na początku myślałem, że to chyba trochę przesadzone, bo przecież chodzi o to by zrobić zdjęcia. Więc czemu poświęcać na rozmowę godzinę, a na zdjęcia 15 minut? Ale po czasie chyba to zrozumiałem i zastanowiłem się dlatego ja sam lubię fotografować. Zdjęcia są dodatkiem, efektym końcowym, wisienką na torcie. Ja uwielbiam fotografię w dużej mierze za to, że mogę poznać fajnych ludzi, porozmawiać i po prostu miło spędzić czas. A gdy jeszcze ktoś za to płaci to już jest w ogóle ekstra! Z drugiej strony nadal mi dziwnie (być może jako facet) poświęcać większą część na rozmowę z modelką, a mniej na same zdjęcia. W końcu to nie randka! Ale to zupełnie inny temat. Tak czy inaczej, rozmawiaj z ludźmi, nawiązuj relacje, na zdjęcia też będzie czas.

Nie przesadzaj z retuszem

Oj, chyba każdy fotograf na początku swojej przygody z Photoshopem miał tendencję do przesadzania z retuszem. Pamiętacie „modne” X lat temu plastikowe twarze? Zrozumiałe jest to, że gdy nauczysz się nowej funkcji czy techniki obróbki to zechcesz z niej skorzystać. Warto jednak wrócić do takiego zdjęcia dzień później, z czystym umysłem i zapytać się czy na pewno to wygląda dobrze. Sam wiem, że na początku przesadzałem z retuszem zdjęć. Akurat byłem tego świadomy, ale dałem sobie czas na wypracowanie techniki i stylu retuszu. Teraz obrabiam zdecydowanie delikatniej – choć czasem wydaje mi się, że i tak zbyt mocno.

Bądź otwarty i ciekawy jak dziecko

To czego nie znoszę wśród braci fotograficznej to pewnego rodzaju zamknięcie się w swojej bańce. Chodzi tutaj o to, że ktoś wyczytał, że trzeba robić TAK, a nie TAK i kropka. A Canon jest leszy od Nikona… I nie możesz ucinać ręki, bo tak. I tak dalej. Fotografia to dziedzina na pograniczu artyzmu i rzemieślnictwa. Trzeba znać podstawy, technikę, ale trzeba też umieć eksperymentować i być otwartym na nowości. Ciekawość świata to bardzo ważna cecha. Inaczej stoi się w miejscu.

Nie bój się krytyki

W różnych okresach rozwoju i zdobywania doświadczenia, zwraca się uwagę na różne rzeczy. To jest naturalne. Nie należy obrażać się na krytykę swoich zdjęć. Jeśli ktoś bardziej doświadczony (a to poparte musi być portfolio), mówi żeby coś źle wygląda lub byś zwrócił/a na coś uwagę, to warto się temu przyjrzeć. Początkujące osoby zapewne nie zwrócą uwagi na to, że cień padający na rękę wygląda dziwnie, a ustawienie nogi pokazuje modelkę mniej korzystnie. To wychodzi z czasem, dlatego takie porady i konstruktywna krytyka jest bardzo ważna. Jeśli ktoś nie potrafi jej przyjąć, to nie wróżę takiej osobie dużego rozwoju w fotografii (zresztą jak i w każdej innej dziedzinie).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *